W tym roku Halloween wypadło w środku tygodnia i większość imprez odbywała się w weekend, podczas któego byłami na weselu. Poza tym jestem stara i nudna i pada, więc dzisiaj nigdzie nie idę. Ale nie myślcie, że o Was zapomniałam, moje Kochane Czerwie. Uwielbiam kretyńskie kostiumy, więc nie mogłam się oprzeć i musiałam choć na moment uwolnić wewnętrzego potwora.

Jeśli macie ochotę rzucić okiem na przebrania z lat poprzednich to zapraszam.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

12 thoughts on “Halloween 2012 – The Ring”

    1. Mój mąż, któren był czytał Diunę, potwierdził, że tak właśnie tam było. Dla mnie kwintesencją kiziakowatości jest wiewiórka.
      Magda B.

  1. Przez trzy noce po obejrzeniu Ringu spać nie mogłam bo bałam się, że zepsutego telewizora, który stał u mnie w pokoju na szafie wylezie ta topielica. Ić, teraz nawet nie mając tego pudła w domu znowu się będę bała:P

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry