kalendarz adwentowy

24. Rozbrykana choinka

Dzisiaj ostatnie okienko Riennaherowego Kalendarza Adwentowego, który przez cały grudzień pojawiał się (prawie) codziennie na fanpage‚u. Okienko 24 jak wiadomo zawsze musi być choinką. W tym roku po mojej skaczą renifery.

Przez większość czasu projekt był fajną zabawą, ale na koniec mam już dość słodkości, Świąt, czerwieni i lampeczek. Mam ochotę na ostre, disowe wpisy oraz na seks, narkotyki i rock’n’roll. Mam już pomysł na podobny (a raczej zupełnie niepodobny) projekt za rok. Mam nadzieję, że wytrwacie ze mną do tego czasu. A w międzyczasie…wypaśnych Świąt! I zachowujcie się tak, żeby nie narobić Dzieciątku obciachu. Bo mimo wszystko to Święta Dzieciątka, które na wiosnę umiera na krzyżu, a nie Święta brzuchatego Mikołaja, renifera czy osła.

Dwie poprzednie części tutaj i tutaj.

15.wieniec w sklepie na Camden Passage 16 i 17. pierwszy prezent przyszedł pocztą
18. wystawa w sklepie na Camden Passage 19.Mikołaj na Christmas Party w pracy 20.prezent od Organique
21.Ptaszyny na Carnaby street 22 i 23.ozdoby świąteczne w domu w Gdańsku
kalendarz adwentowy
kalendarz adwentowy
kalendarz adwentowy
kalendarz adwentowy
kalendarz adwentowy
kalendarz adwentowy
kalendarz adwentowy

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

3 thoughts on “Riennaherowy Kalendarz Adwentowy – finał”

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry