
Esej. Jutro deadline. Nie ma czasu.


Esej. Jutro deadline. Nie ma czasu.
Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.
7 Responses
Podoba mi się! Czerń i łańcuchy ponad wszystko 😉 Powodzenia z esejem 😉
Powodzenia w pisaniu eseju. 😉
Echh… długość spódniczki idealna dla tak zgrabnych nóg, dodatki super w połączeniu z tą ciekawą bluzką. Postawiłabym tylko na nieco inny makijaż.
Pozdrawiam!
to się myliłaś – nie wszyscy
Dobry mix .
Fajnie się błyszczy i mrocznie jest.
`mumin
Hmm… skądś znam ten strój:)
widzę, że nie rozstajesz się już z opaskami – i świetnie, bo bardzo Ci w nich dobrze. powtarzam się, ale taka prawda ^^
Czerń to zdecydowanie Twój kolor 🙂