Marta Dziok-Kaczyńska

flowers and trees

Picture of Marta Dziok-Kaczyńska

Marta Dziok-Kaczyńska

Plastic is not only NOT fantastic, but it is also tacky and it sucks.
Yet another initiative by the fashion bloggers of Poland.This time we are showing ourselves with our eco-friendly bags. You can see all who took part here.

I quite frankly think that the reusable cotton bags I own are among the cutest ones in the universe. And not only they are reusable, but they were also made by my Mum. It’s a handmade wonder and I really,really adore them. To be fair, I actually use them more often for carrying around my laptop than for shopping, but hey, I try my best and I promise I’ll try harder (though I had an ideological dispute once with Z when I stated I don’t believe in these bags helping the world in any other way than making people to carry them feel better about themselves).So you might have guessed right, I show them because I think they are cute, not because I believe they are helping, though I would love them to really do so.

Anyway, if you like them, I have some for sale 😀 Polish lassies might find one here. If you ain’t Polish but you think you like it, email me, I have more than one I could spare.

Am I a bad person? Abso-fucking-lutely 😉




bag – by my Mum, top, skirt – Primark; belt – vintage; shoes – Deichmann

And before you ask – I have not had a haircut. The look has just to do with my marvelous updo-making skills.

Podoba Ci się? Udostępnij ten post

Riennahera

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska

Riennahera​

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.

30 Responses

  1. Riennahera, świetną masz tą torbę…aż byłoby mi chyba szkoda w niej nosić pietruchy 😉 No i dodatkowo we wzory drzew, które po prostu uwielbiam, jeśli chodzi o torby – liście i drzewa to moje ulubione nadruki 😉

  2. połączenie kraciastej spódnicy i torby w drzewka = BOMBA. świetnie to razem wygląda i jakoś tak bardzo pasuje do Ciebie. Dzięki za udział w akcji, mimo Twoich wątpliwości co do ich ekologiczności.

  3. >robaczek: to niezupełnie tak, że nie wierzę w to. po prostu jestem świadoma, że na każdą taką szafiarkę jak my przypada tysiąc osób, które codziennie używają plastikowych siatek. i jakkkolwiek to przykre, nie wierzę, żebyśmy były w stanie naprawdę wpłynąć w ten sposób na stan środowiska.

  4. ..A ja całkiem nie na temat, zaciekawiona wpisem na Twoim blipie: jakie mianowicie zdanie macie razem z Facehunterem na temat „Jane i jej sea of shoes” ?

  5. co do niebiesko-turkusowych odcieni, to rudzielcom w nich wybornie – doszłam do takiego wniosku 🙂 Twój zestaw to jak najbardziej potwierdza 🙂

  6. myślę, że w całym tym szumie o eko-torby chodzi właściwie o metodę małych kroków: najpierw nie biorę siatki ze sklepu, potem jadę rowerem zamiast samochodem, potem głosuję na Ala Gore’a zamiast G.Busha – taki łańcuszek zainteresowania.
    rudy + niebieski – bardzo fajnie wygląda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *