Marta Dziok-Kaczyńska

profesjonalna fotografia facebookowa

Picture of Marta Dziok-Kaczyńska

Marta Dziok-Kaczyńska

Generalnie mało znam osób, które mają takie parcie na szkło obiektywu aparatu co ja. Kocham być na zdjęciach, na filmie, na czymkolwiek.
Ostatnimi czasy jednak prawie tak samo lubię robić zdjęcia innym. Pół biedy, jeśli to jakaś stylowa koleżanka, która ma podobne do mojego parcie, bywa trudniej z np. Ellem, który na aparat reaguje jak Chandler z Przyjaciół. Nie, nie będę fotografem i nie uważam się za artystkę, bo mam lustrzankę. Uważam się za to za maestro pretensjonalnych portretowych zdjęć na blogaska i fejsika 😉

Lindsay , Magdarling, Ell & Małgorzata Salamon









Podoba Ci się? Udostępnij ten post

Riennahera

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska

Riennahera​

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.

21 Responses

  1. Cholera no to samo mi na myśl przychodzi patrząc na Twojego faceta…Antoni Pawlicki! Ale ciacho masz przy sobie 😀 – no i koleżanki też śliczne: każda inna i każda ma inny styl – kolorowi ludzie – to lubię najbardziej! A twoje nogi jak zwykle wyglądają super co byś nie założyła…szukam takich butów i niech też mi też „pogrubią” nogi! A co!
    Oliwia

  2. Mogłabym się podpisać pod tym tekstem, bo mam tak samo. Uno, uwielbienie do bycia uwiecznionym gdziekowiek się da, duo, chyba mogę prowadzić ranking 'osób, które mają ustawione jako profilowe zdjęcie zrobione przeze mnie’ 😛

    No i własnie, koleżanka fajne ombre włosy ma.

  3. Haha, Antek Pawlicki! Normalnie jak sobowtór wygląda 😀
    A filmik mnie po prostu rozwalił na łopatki : P
    Pozdrawiam, P.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *