





hat – vintage,Innes’s; fur collar, cardigan, skirt – H&M; socks – Primark; wedges – New Look;
Pictures by Innes Morrison
Frank Black and the Catholics – The Black Rider
Trend polegający na noszeniu kardiganów tył naprzód bardzo mi się podoba. To jak taka niespodzianka dla niczego niespodziewającej się osoby postronnej. Niby nic, a jednak coś. Poza tym uważam ten trend za dość seksowny, a plecy są elementem mojego ciała który lubię i nie uważam, żebym miała się czego wstydzić.
Moja babcia z pewnością widząc mnie tak ubraną stwierdziłaby, że jak dziwak noszę ubrania nie tak jak trzeba i jeszcze dostanę zapalenia płuc/przeziębię nerki/sprowadzę Jeźdźców Apokalipsy.
Ale co mi tam 😉
English: I really admire the backwards cardigan trend. It’s like a surprise to an innocent bystander who does not expect that to happen. It’s nothing really yet it is quite something. I also think it is pretty sexy and my back is one of my favourite parts of my body since I don’t think it is kind of nice.
I am sure that if my nanna saw me dressed like this she would say that I am a weirdo who cannot wear clothes properly, I will get pneumonia or kidney disease and I will bring the Riders of Apocalypse on Earth.
Tough 😉


38 Responses
Wygląda jak sukienka. Ale wygląda dobrze, zwołuj jeźdźców, nawet tych bez głowy.
Tak lubię! Nie efekciarsko i efektownie! I też uważam, że taki dekolt na plecach (szczególnie przy długim rękawie) jest arcysexi 🙂
Masz fantastyczne nogi!! Jesteś jedną z niewielu, która umie i powinna je prezentować jak najczęściej!
A swetrowy trend jest niezwykle pociągający… 😉
pierwsza mysl: zwyczajne czarne rzeczy ale jak rewelacyjnie wygladaja dzieki futrzakowi i kapeluszowi, a tu nagle SZOK :)pomysl z kardiganem rewelacyjny banalnie prosty, a robi TAKIE wrazenie 🙂
O żesz! Dawno mi się tak nic nie spodobało!
Ha, to teraz Cię zaskoczę. Kiedyś widziałam łyżwiarkę figurową której strojem że tak powiem scenicznym była marynarka założona tył naprzód i zapięta. Wyglądała świetnie, bo marynarka miała rewelacyjny wąski kołnierz.
Kardigan też ładnie wygląda. Na Tobie zresztą większość tekstyliów dobrze wygląda. I futrzaków jak sądzę też.
Nie ma jak zmienna kobieta 😉 Na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak urocza balerina z tą palmą zamiast paczki, a na drugim jak gwiazda rewii 😉 Bosssko;)
Świetny pomysł
ten trend jest zarabisty, jedyne co to ubolewam ze nie mam kardigany z fajnym dekoltem coby sie ladnie nosil:(
btw. alez Ty masz przezgrabne nogi w tych zakolanowkach i koturnach!
Cudo.
Ja myslalam, ze to kiecka jest tak w ogole 😉
Pomysl mnie sie podobywuje bo lubie swoje plecy chyba nawet bardziej niz ich druga strone.. ale byc moze to dlatego, ze rzadziej im sie przygladam i nie mialam okazji znalezc w nich czegos co mi sie nie spodoba 😉
Dla mnie niespodzianką było, ze jest to kardigan 🙂
pani, kocham cię, mam zamiar odgapiać teraz noszenie swetra, chociaż nie mam takich z dużymi dekoltami, a na te koturny z NL też się czaiłam [o ile to te z nowej kolekcji], więc możesz mi doradzić, czy warto i jakie jest prwadopodobieństwo mego upadku. z pozdrowieniam, ven
świetna miejscówa na zdjęcia.
dobrze to wygląda
wyglądasz absolutnie przezajebiście 🙂
Piękne masz te plecy, piękne 🙂 Też uważam, że są bardzo „mrrr” 🙂 W ogóle- bardzo mi się tu podobasz 🙂
(łomatko- wiem, że ten komentarz jest nieco dziwny… cóż :))
nie domyslilam sie ze to tak zalozony sweter! calosc prezentuje sie jak mala czarna seksowna kiecka!! super
Cudownie wyglądasz. No dawno mi się nic tak nie podobało, jak Ty w tym poście:D
these pictures are so gorgeous! love the back of that dress!
bisous!
justyna
no, no, podziwiałam sukienkę, a tu niespodzianka 😀 bardzo fajnie 🙂
ostatnio zachwycaja mnie kolnierze z lisa , a w polaczeniu z dekoltem na plecach to juz mega…. juz zaczynam kombinowac….
zapraszam do cafeszafe.blogspot, choc to dopiero początki..
szalenie podobają mi się sukienki z odkrytymi plecami. czerń, bladość i gołe plecy mnie przekonują.
I love your back, I love Innes and I love the interior:) Where did you take these photos?
lubie takie kapelusze. z chęcią widzialabym Twój w swojej szafie. 🙂
koturny są przepiękne, o lisku nie wspominając 😉
stunning photos and great style!
Come Follow and Vote xoxo
http://www.fashioniceice.blogspot.com
hej kiedy jakis swap party na glasgow uni? bo mam mase ciuchow do wymiany i/lub oddania w dobre rece:)
btw bardzo fajny pomysl z tym swetrem.
(kolezanka z ostaniego swap’u;))
>Rocktechnika: Dziękuję :*
>venila: Jak dla mnie nie nadają się do codziennego noszenia w sensie, że nie ponosisz ciężkich podręczników ani siatki z zakupami w nich. Na spacerek z młodzieńcem pod ręką albo inne wyjście są przyzwoite, lepsze niż większość szpilek.
>Szczypiorka: W Kiblu 😀 Glasgow Botanic Gardens
>Kaja: On nie jest do końca mój, mog go jedynie nosić dopóki mi się podoba 😉
>asia: Można spróbować zorganizować. Chcesz się zaangażować? 😉
BOSKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 100% Riennahery w tych zdjęciach, poproszę więcej takich zestawów.
moge sie zaangazowac, to gdzie co i jak sie robi?:)
>asia: Trzeba znaleźć lokal i jakoś to wypromować. Najlepiej w QM, ale nie wiem, czy by za darmo dało radę, chociaż całkiem możliwe. Zawsze pozostaje Williams Room.
No i kwestia ulotek i innej promocji. Już nei jestem w GUST, więc sprawa nieco utrudniona. Najlepiej byłoby zebrać grupkę osób, żeby się tym zająć.
Cudnie wyglądasz! Nie moge sie napatrzeć 🙂
ahh, bosko wyglądasz!
dopiero po przeczytaniu zauważyłam, że to kardigan ;p
no to grupke juz mniej wiecej mam, miala bys czas sie spotkac to bys mi opowiedziala jak wy to zrobiliscie, a ja juz bym sie dalej w to bawila?
Zakochałam się w Twoim cardiganie.
Cudna stylizacja!
>asia: My byliśmy society przy SRC, więc pomieszczenie mogliśmy mieć bez problemu. Napisałabym na początek do SRC, QM, GUU czy możecie mieć jakąś salę. My zbieraliśmy wtedy pieniądze na konkretny cel, ale jako, że nie jesteście zorganizowanym society to jeśli chcecie to zrobić np. za darmo to pewnie będzie łatwiej.
W ogóle założyłabym grupę na facebooku też na początek.
I poszukałabym w sieci albo popytała szafiarek jaka jest najlepsza formuła swapu, ta nasza była taka średnia 😉
bosko. super wnętrza na sesję. stylizacja genialna. prosta ale jednocześnie intrygująca… no i ten kolor włosów =]
Are you wearing a cardigan backwards? It looks lovely!
Tom Waits’ album „the Black Rider” is a great record. Have you been listening to it?