hat – Topshop; wedges – New Look; skirt- H&M; cross necklace – Burton; all the rest – Primark;
Pictures by Ell

Tegoroczny sezon jesienno-zimowy to jakaś parodia modowego recyklingu. Oprócz lat pięćdziesiątych i siedemdziesiątych powraca rok 2008. Pamiętam, bo we wrześniu tego roku kupiłam swój pierwszy Vogue. Jakkolwiek dziwne by to nie było, nie narzekam, nie narzeka też mój portfel ani zawartość mej szafy. Mam wrażenie, że sezon będzie udany.

Nie mam dziś nic do powiedzenia, więc będę się opierać o płot i wyglądać.

English:This A/W season is somewhat weird as we do not only recycle fashion trends from fifties and seventies but also from 2008. I remember that year well as the September 2008 was the first Vogue’s issue I ever bought. As much as this is weird, I am not whining, not at all. Neither is my wallet nor my wardrobe. I have a massive amount of clothes I can recycle this way. And I think the coming season is gonna be great.

I’ve got nothing witty to say today therefore I will just stand next to the fence and look gorgeous (in my head).

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

24 thoughts on “Is grunge dead?”

  1. not dead!!!at all!bardzo mnie sie podoba i seksi do tego wszystkiego wyglądasz.
    p.s.chcialam te butki kupic,ale miejsca w walizce juz brakowało.

  2. wiem, że pełno osób już wyraziło swoje zdanie na ten temat, ale… jakie boskie nogi! W języku polskim nie ma słów, które mogłyby je opisać.

    Trzymaj się i do następnego pasta 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry