Nicholas Was…

older than sin, and his beard could grow no whiter. He wanted to die.

The dwarfish natives of the Arctic caverns did not speak his language, but conversed in their own, twittering tongue, conducted incomprehensible rituals, when they were not actually working in the factories.

Once every year they forced him, sobbing and protesting, into Endless Night. During the journey he would stand near every child in the world, leave one of the dwarves’ invisible gifts by its bedside. The children slept, frozen into time.

He envied Prometheus and Loki, Sisyphus and Judas. His punishment was harsher.

Ho.

Ho.

Ho.

ho ho ho

Mikołaj był…

starszy od grzechu, a jego broda nie mogła już bardziej posiwieć. Chciał umrzeć.

Krasnale, żyjące w jaskiniach Arktyki nie znały jego języka, rozmawiały jednak we własnej szczebiotliwej mowie, i kiedy nie pracowały w fabrykach, odprawiały niezrozumiałe rytuały.

Każdego roku zmuszały go, mimo protestów i płaczu, do wyjścia w Wieczną Noc. Podczas swoich podróży zatrzymywał się obok każdego dziecka na świecie i zostawiał mu przy łóżku niewidzialny krasnoludzki prezent. Dzieci spały, uwięzione w czasie.

Zazdrościł Prometeuszowi i Lokiemu, Syzyfowi i Judaszowi. Jego kara była cięższa.

Ho.

Ho.

Ho.

P.S. The text by one and only Neil Gaiman, the illustration by one and only Zyzza. (polskie tłumaczenie Paulina Breiter)
P.S.S. Because I might be many,many things but I am definitely NOT sweet, cute nor Christmassy. (neither is Zyzza :>)

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

6 thoughts on “My way of doing Christmas”

  1. Dzięki. Niesamowita opowieść…
    Poniekąd można się cieszyć z niedostanych prezentów – mniej się chłopak musiał natyrać…
    Mimo wszystko (bo rozumiem, że życzenia też sa za sweet) życzę Ci miłych świąt, odpoczynku, bezpieczeństwa i przygody. I wiatru w żagle.
    Luiza W-Cz

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry