H&M skirt, Primark jumper and flats

Photos by Ell and me

Z trzech dni i czterech nocy spędzonych w Paryżu mam ponad 500 zdjęć (choć wierzę, że jak dla niektórych to pewnie mało), ale zacznę spokojnie. Po 9 godzinach w podróży rzuciliśmy torby w pokoju i biegiem pognaliśmy PACZAĆ. Nawet się nie przebrałam po dniu w autobusie.
Przemyślenia na temat Paryża zajmą jak sądzę osobny post, dzisiaj tylko szalony Paczacz cieszący gębę w Marais, bo przed chwilą zeżarł kebaba. Więcej Paryża w kolejnych postach.

English: After three days and four nights in Paris I am left with over 500 photos. The above ones were taken the same day we arrived, I did not even change clothes after 9 hour journey. My thoughts about Paris will surely fill a post of their own, so right now I will just present how weirdly happy my face was that day. I guess it was not only thanks to being in Paris but also due to the massive kebab I ate few minutes earlier. More Paris photos will follow soon.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

Przewiń do góry