Here is the first part of the pictures taken by the wonderful Piotr Wasilewski few days ago. I look quite unhappy as I had an unpleasant stomachache due to stress. Long story short, I felt shit.
But I still adore the pictures. I am really lucky to have quite a few talented photographers for friends.

Here with Iza a.k.a. Ciąg

Apart of the top from Primark, everything else’s been featured.

Please do forgive my lack of wit or not much text at all, but I am still quite upset and stressed.
So until the next post, may the Force be with you, my young Padawans.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

30 thoughts on “stomachache in black and white vol. I”

  1. no cholerka zazdroszczę Ci fotografa, jak nie wiem co !!! zdjęcia super, ukłony…świetnie wyglądacie,obie.
    a czym się stresujesz.bo chyba nie doczytałam??

  2. fotki świetne, wdzianka też, musiałyście trochę zamieszania wywołać chyba podczas sesji 🙂 ps mam nadzieję, że się rozterki/problemy szybko skończą… szczególnie jeśli wieje rodzinnymi sprawkami… trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie/nia…

  3. cały outfit jest super
    love ruffles, a do tego chyba ostatnio mam fazę na overknees i tego typu skarpetki co tu
    więc trafiłas w moje gusta.
    odpowiedzialam ci na twoje pytanie u mnie na blogu:)

  4. boskie zdjęcia;D
    takie same butki akurat wczoraj nabyłam;)))
    top świetny;) mozna wiedzieć jaki kolor?;>
    a takich skarpet/podkolanówek/zakolanówek oszukuje od jakiegos czasu i jakos znaleść nie mogę;/
    pozdrawiam;*

  5. super! świetna sukienka, podkolanówki i buty ;] widzę, że w Twoim zestawie pojawił się mój ulubiony ‚przedmiot’ – kokardka ;D

  6. nic się nie martw, byłamw domu, nigdzie nie wychodziłam:))to jest koszulka nocna i załozyłam do niej spódnice, tak siedzielismy z moim chłopakiem na kanapie i saczylismy piwko:))

    ps. fajne zdjęcia

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry