22.5.13

Pięć powodów, dla których Lannisterowie są lepsi od Starków




Chociaż bardzo się staram mieć same dobre dni, niestety czasem mi nie wychodzi i zdarzają się takie słabe dni jak dzisiaj. W tych momentach najlepiej jest poprawić sobie humor hejtując kogoś, kogo naprawdę nie znosimy. Nie musiałam się długo zastanawiać, wybór był właściwie tylko między posłanką Pawłowicz i rodem Starków. Przy czym ród Starków jest bardziej irytujący, bo stara się udawać, że ma jakieś wartości. W dzisiejszym wpisie ku poprawie swojego nastroju obnażam zatem całą prawdę o Starkach.


1.Starkowie nie mają poczucia humoru.

Jedną z cech, które najbardziej cenię u innych, jest umiejętność śmiania się z siebie samego. Jest to też jedna z tych cech, których u Starka nie uświadczysz. Ich twarze są w 90% scen tak zblazowane i dramatyczne jak moje zdjęcia na bloga. Nawet w momentach względnie radosnych ciężko uświadczyć uśmiechu. Kingslayer po obcięciu ręki jest mniej więcej tak załamany jak Starkowie przy typowym śniadaniu.

Humor (przeważnie czarny i wisielczy) jest jednym ze znaków rozpoznawczych Lannisterów, zaraz obok lwa i złotych włosów. Tyrion to mistrz ciętej riposty, Jaime też dorzuci czasem kilka słów ('the things I do for love';), a Cersei potrafi śmiać się z siebie nawet w najsmutniejszych okolicznościach. Polecam obejrzeć poniższy filmik, szczególnie około trzeciej minuty. To wciąż jedna z moich ulubionych scen serialu.




2. Lannisterowie marnują mniej czasu na stwarzanie pozorów.

Czego możemy się spodziewać po Lannisterze? Wszystkiego co najgorsze. Zazwyczaj nasze oczekiwania zostaną spełnione. Każde odstępstwo od reguły jest natomiast miłą niespodzianką.
Starkowie natomiast lubią kreować się na wojowników o miłość i sprawiedliwość, a jak przychodzi co do czego to nagle okazuje się, że tata ma bękarta, mama wypuszcza jeńców, a synkowie nie potrafią dotrzymać ślubów ani obietnic, bo trafili na fajną laskę.

Lepiej mieć dobrego wroga niż kiepskiego przyjaciela. Nie ufaj Starkowi.


3. Lannisterowie nie są głupi.

Przez trzy sezony Lannisterowie knuli, psuli i mieszali, ale nie można im odmówić skuteczności. Nie są w ciemię bici, jak już coś planują to przynajmniej większa część planu dochodzi do skutku. O zdolnościach strategicznych (ściętej) głowy rodziny Starków powstała natomiast seria memów. Póki co inni domownicy nie ustępują mu przenikliwością i z pewnością jego żona i najstarsi synowie są godni nazwiska.


4. Starkowie mają death wish.

Mój znajomy wegetarianin, który nigdy w życiu nie zasmakował słodkiego smaku mięsa, został kiedyś zapytany dlaczego je ryby. Odpowiedział z kamienną twarzą, że ryby chcą umrzeć. Starkowie są w tym podobni do ryb. Wszystkie decyzje, które podejmują i całe nieszczęście świata, którym są przytłoczeni sprawia, że człowiek może pomyśleć, że oni chyba jednak nie chcą żyć. A jak nie chcą, to po co ich zmuszać? Osobiście życzę wszystkim spełnienia marzeń.


5. Lannisterowie zawsze płacą swoje długi.

Proste.



Kiedy wszystko zostałe powiedziane, należałoby się opowiedzieć za którąś ze stron. Wybieracie lwa czy wilka?




źródło: http://walyou.com/a-song-of-ice-and-fire-art/stark-vs-lannister/

21.5.13

nie spotykaj się z blogerami, bo cię zbałamucą i zjedzą






Podobno spotykanie się z innymi blogerami jest absolutnym faux-pas i znajduje się wysoko na liście rzeczy, których szanującemu się blogerowi nie wolno. Dobrze, że ja nie do końca się szanuję.


Nigdy nie uważałam, że mówienie wszystkiego, co ślina na język (czy ściekając na palce) przyniesie jest jakąś wielką wartością samą w sobie. Proces cywilizacyjny polega między innymi na tym, że dobieramy odpowiednie słowa do odpowiednich okazji (na tym polega między innymi literatura), a w innych okolicznościach decydujemy się milczeć. Chyba nikt nie wątpi w pozytywny wymiar procesu cywilizacyjnego, dzięki któremu możemy wyjść na plażę w bikini i wrócić z niej z nietkniętą cnotą lub który pozwala nam w miarę spokojnie chodzić po ulicy bez obawy, że każdy napotkany przechodzień zechce nas ograbić, zgwałcić i zniszczyć. Proces cywilizacyjny jest dobry, więc się nim cieszmy.


Poza tym każdy może być kontrowersyjny, cwany i dziarski, kiedy jego słowa trafiają do czytelnika, którego nigdy nie spotka. To prawda, nie mówię każdemu znanemu mi blogerowi, że jest do pupy, kiedy napisze słabszy wpis, albo że nowa kiecka znanej i lubianej przeze mnie szafiarki ssie. Tak samo jak nie mówię tego ludziom napotkanym na ulicy. Nie czuję, żeby mnie to ograniczało. Ale jeśli spotka się odpowiednie osoby, to można im mówić takie rzeczy, że włos się jeży na głowie, a filozofowie już nigdy więcej nie będą spać ze strachu, co też mogłoby się im przyśnić. Venila (podobnie jak inni blogerzy i blogerki, których od czasu do czasu widujecie na blogu) na pewno jest taką osobą. Dla niej mogę się nie szanować.


O Pawle już nawet nie wspomnę, sami widzicie jak gangstersko się nie szanujemy na ostatnim zdjęciu.









// sukienka Primark, płaszcz H&M, buty Topshop //

Photos by Paweł

19.5.13

nie chcę być księżniczką






Od jakiegoś czasu koronki, perełki i inne kwiatuszki podobają mi się głównie na kimś, a z księżniczek przemawia do mnie jedynie księżniczka Mononoke.


Funkcją księżniczki jest odpowiednie zachowanie i wypełnianie obowiązków, we właściwym czasie wyjście za właściwą osobą i służenie tej osobie za kompas moralny. Nie ma w tym wszystkim mnóstwa miejsca na tarzanie się po trawie w koszulinie i na PRZYGODY. Lepiej już tarzać się w trawie niczym plebs.


Wczoraj przechodząc obok Pałacu Buckingham pomyślałam sobie, że królowa musi mieć smutne życie. Przypałacowe ogrody otoczone są drutem kolczastym i chociaż na pewno są piękne, muszą zastąpić jej wszystkie publiczne parki i ogrody Londynu. Zaraz pod nosem ma St James Park ze świetnymi kaczkami i kurkami wodnymi i nawet nie może sobie wyjść i ich obczaić. Biedna, biedna królowa, trzymana za drutem niczym raptory w 'Parku Jurajskim'. To ja już wolę być sobą i obczajać kurki wodne do woli. A jest co, bo mają właśnie pisklaki.








// sukienka, buty i bluza Topshop, torebka Primark, naszyjnik Makabresque //

Photos by Ell and me
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...