Marta Dziok-Kaczyńska

Blog

Dzisiaj jest zupełnie niepoważnie. Dzisiaj jest o bzdetach. Ale to takie bzdety, które dodają życiu charakteru. Może dziwnego, może nie dla każdego, ale przynajmniej JAKIEGOŚ. Nie jest to konkurs, nie ma zwycięzcy. To znaczy, w pewnym sensie chyba jest, ale to zwycięstwo gorzkie. Na zasadzie “mogło być jeszcze gorzej”… 1 Papier Toaletowy Kiedy przyjeżdżam do...

Moje dziecko poszło do szkoły mundurkowej. Większość brytyjskich szkół takich jest, chociaż oczywiście nie 100%. Podejścia są różne. Niektórzy są zdecydowanie przeciw, inni bardzo za. Ma to niby z jednej strony sprawiać, że dzieci zachowują się bardziej godnie, przywdziewając specjalne ubranie, przywdziewają równocześnie szkolną personę. Mam troszkę zastrzeżenia do tego podejścia, bo jak dla mnie...

Dokonało się. Po miesiącach, może latach przeżywania, do której szkoły wyślemy dziecko, czy się do niej dostaniemy i w ogóle, nadszedł wrzesień. I pierwszy dzień szkoły. A potem drugi i trzeci…Nasza królewna przywdziała mundurek i ruszyła ku nowej przygodzie. W Wielkiej Brytanii szkoła jest obowiązkowa w roku, w którym dziecko kończy 5 lat. Jeśli zatem...

Poród to dopiero początek.Niemowlęctwo może wytarzać i dobić, ale przynajmniej wiemy, że potrzeby są skromne i podstawowe. Jeść, pić, spać, przytulać, przewijać, przytulać, jeść, przytulać jeszcze więcej. I mniej więcej jest dobrze. Nawet jeśli bywa źle, koniec końców wiadomo co robić. A potem przychodzi świadomość, słowa, wysublimowane odczucia. Rozwija się wrażliwość. Osobowość nabiera głębi. I...

Każdy, kto był w Wielkiej Brytanii, kojarzy pewnie, że odzież z drugiej ręki jest tu sprzedawana nieco inaczej niż w Polsce. Nie ma niezależnych sklepów pod szyldem “Tania Odzież”, chociaż można tanią używaną odzież kupić w dużej ilości miejsc. Głównie w charity shops czyli sklepach charytatywnych. Są to sklepy zarządzane przez organizacje charytatywne, w których...

Sierpień był miesiącem tradycyjnego brytyjskiego lata. Czyli większość czasu było chłodno i padało. Nie narzekam, bo wolę to niż ponad trzydziestostopniowe upały. Było dość spokojnie, a w połowie miesiąca wyjechaliśmy na… Wakacje Bo to ostatnie wakacje bez dzieci w szkole i chcieliśmy wycisnąć z nich maksymalną wartość i czas z babciami. Opisałam już dantejskie sceny...

Znowu minęła wiosna, kończy się lato…Przyszła ósma rocznica ślubu, zaraz wrzesień, Święta i Nowy Rok…Tak to żyćko płynie. Mam wrażenie jakby wesele było wczoraj, a jednocześnie wszystko się przecież zmieniło. Jest nas teraz czwórka, więc dwa razy więcej. Mieszkamy gdzie indziej. Pracujemy inaczej. Pozmieniały się konfiguracje osób wokół nas. Niektórzy członkowie rodzin odeszli, inni doszli....

Napisałam rano 185 słów. A potem nic już mi nie przychodziło do głowy. Więc odłożyłam komputer i poszłam żyć życie. Do wieczora być może przeżyję coś wartego 315 słów. A może nie. Może włączę serial. Może pójdę na wino. Może z kimś porozmawiam albo wręcz przeciwnie, wezmę ciepłą kąpiel z książką. Lub po prostu pójdę...

Jesteśmy stworzeni przez popkulturę. Wielu z nas chciałoby być tworzonymi tylko i wyłącznie przez Ą i Ę kulturę wysoką, ale to pretensjonalne wyparcie. Nie ma co się wstydzić. Nie ma co udawać. Kształtowały mnie “Gwiezdne Wojny” i “Park Jurajski”. Kształtowały mnie Kucyki Pony, Czarodziejka z Księżyca i Troskliwe Misie. Sapkowski i Gaiman. Piosenki Spice Girls...

Wspaniale jest obserwować jak małe dziecko zaczyna komunikować się ze światem słowami. Z jednej strony jest oczywiście melancholia, że oto koniec etapu bobaska, ale nowy człowiek z własną artykuowalną osobowością to skarb.Coraz więcej robi się tu Orli… 1 Iona gra sobie na tablecie w Washimals. 2 Mała Orla je przy stole kolację, podczas gdy my...

Słyszałam sporo opinii, że nie ma już dla „Wiedźmina” nadziei, że to najgorsza z najgorszych tandet i nie ma po co oglądać. Tymczasem ja oglądam każdy sezon, bo sentyment to sentyment. Sapkowski stworzył mnie jako osobę. I jeśli Cavill rzeczywiście odszedł, bo nie podobał mu się kierunek produkcji, to są dwie opcje. Albo odszedł w...

Pomysł na tekst przyszedł podczas ostatniej serii pytań na instagramie. Obserwatorka planująca potencjalną przeprowadzkę zawodową do Londynu pytała o orientacyjne koszta. Warunki: rodzina 2+1, żeby wygodnie żyć, a nie tylko przeżyć. Nie zaskoczy Cię na pewno stwierdzenie, że to zależy. Od mnóstwa rzeczy. Moja odpowiedź u niektórych wywołała zdumienie. Trzeba jednak brać pod uwagę oczekiwania,...

Zapadło mi w pamięć takie zdanie z czasów, kiedy przeglądałam Twój Styl u cioci, ucząc się z niego jak być kobietą z klasą. Że przecież nie nosi się ciężkich, seksownych, eleganckich perfum do puchowej kurtki. To nie pasuje! Przypomniało mi się to, kiedy malowałam usta intensywnie czerwoną szminką, mając na sobie jeansy i sportowe buty....

Kiedy byłam na studiach, miałam specyficznego kolegę, a nawet współlokatora. Był od nas wszystkich o dziesięć lat starszy, bo po karierze biurowej postanowił zrobić studia z politologii. Gary uwielbiał politykę, do tego stopnia, że oglądał obrady brytyjskiego parlamentu w ramach rozrywki i nagrywał na wideo relacje z wyborów. Jak możecie się spodziewać, jako 20-latkowie śmialiśmy...

Jest w byciu młodym człowiekiem coś demoralizującego.W momencie kiedy tracisz niewinną ufność w to, że dorośli wiedzą lepiej i chcą twojego dobra. Znakomita część dorosłych ma dobro w poważaniu. Zwłaszcza Twoje indywidualne dobro. Dobro w ogóle, jako takie – często też. Chcą wypełniania zadań, narzuconych reguł, niewystawania przed szereg. Nawet jeśli ten szereg jest moralnie...

Wakacje, wciąż jeszcze wakacje! A raczej wreszcie wakacje, bo brytyjskie szkoły mają je dopiero od 24 lipca…Za rok o tej porze będę się szykować do wspaniałych siedmiu tygodni non-stop z moją ukochaną córką, która już mówi, że jestem paskudna i okropna. ALE SUPER. Rany, jakie wakacje są męczące. Tak jak spacery na plażę i pobyt...

Zaczęłam sobie pisać ten tekst jako głupotkę na rozpisanie się. Jedno zdanie za drugim, aż w końcu wpadnie się w rytm. Bo co za dramat, okulary, phi. Po czym dostałam zapalenia spojówek, a farmaceutka dała mi krople, wskutek których przez 10 dni miałam nie nosić soczewek, już po tym, jak zapalenie minie. Groziła, że soczewki...

Zwykle najpierw piszę notatki do odcinka, a potem przerabiam je na tekst. Tym razem zrobiłam na odwrót. Tekst siedział w aplikacji do pisania, czekając w kolejce na publikację. W międzyczasie wrzuciłam na Instagram zdjęcie legitymacji partyjnej i dostałam wiadomość, że fajnie byłoby posłuchać jak się wstępuje do partii.Nie trzeba mi dwa razy powtarzać! Odcinka można...

Robię sobie co jakiś czas listy rzeczy, o których marzę, które sprawiłyby mi przyjemność. I te listy są fajne i każda z tych rzeczy sprawia mi przyjemność. Mam mnóstwo mniejszych i większych, bardziej lub mniej realnych marzeń, ale tak naprawdę mam jedno wielkie prawdziwe marzenie. Tak, mam bloga od kilkunastu lat. Tak, mam kilkanaście tysięcy...

Na plaży…na plaży fajnie jest. Był to jeden z czołowych utworów mojego dzieciństwa, kiedy uważałam, że mam niezwykle wysublimowany gust muzyczny, bo słucham Majki Jeżowskiej zamiast Smerfnych Hitów. Chociaż do dziś uważam, że Majką miała sztos piosenki i podśpiewuję je sobie czasem pod nosem podczas mycia nauczyć, na zmianę z repertuarem religijnym. Ponieważ w tym...

(Tekst żartobliwy, ale jednak i desperacki) Weszłam w ten radosny okres życia, kiedy przez większość czasu mam wolne ręce. Nie przez cały czas, bo jednak MAMA BOJE BOJE BOJE (kwiatka, ulubionej bajki, plaży, własnego cienia), oraz MAMA OPA OPA OPA (kiedy wchodzimy w stan skrajnego zmęczenia lub po prostu, z nudów), ale większość. Nie znaczy...

Tekst we współpracy z Wydawnictwem Jaguar Dzisiaj ma miejsce premiera książki Erin Stewart, “To, czego nie mówię”, której mam zaszczyt być patronką. Różne rzeczy przyciągają nas do książek. Jedni uwielbiają styl i szukają w literaturze wysublimowanych i oryginalnych form. Inni szukają nowości myślowych, innowacyjności, czegoś, czego jeszcze nikt nie stworzył. Sama uwielbiam trzy aspekty. Pierwszy...

Dwa lata temu w lipcu dostałam receptę na leki.Napisałam do lekarki z prośbą o receptę, ponieważ na dźwięk krzyku niemowlęcia miałam ochotę płakać, rzucać kurwami i kopnąć wózek. Czego oczywiście nie robiłam, ale miałam ochotę. A potem było mi źle z tym, że miałam ochotę. A potem, z tym, że znowu krzyczy. Miałam też ochotę...

Ten tekst jest scenariuszem do odcinka podcastu. Zapraszam do wysłuchania.Jednocześnie uważam, że warto, by znalazł się na blogu, bo być może informacje odnośnie aborcji mogą być przydatne. To będzie odcinek mocno smutny, bo zahacza o ciężkie tematy. Pandemia, zdrowie psychiczne i aborcja. W skrócie (informacje pochodzą z pracy):Matka trójki dzieci zaszła w czwartą ciążę. W...

Są miesiące, że słowa Miesięcznika piszą się niemal same, wyskakują spod klawiatury jak szalone. A w tym miesiącu idą mi jakoś topornie. Bynajmniej nie dlatego, że nic się nie dzieje. Dzieje się mnóstwo. Może po prostu jestem zmęczona myśleniem o wszystkim, co się dzieje? Odwiedziłam Parlament i oglądałam pytania do ministra zdrowia, głosowanie i czytanie...

Czy jesteś szczęśliwa? Kiedyś myślałam, że nigdy nie będę. Życie nie jest idealne. Na każdym kroku są małe problemy. Dzieci krzyczą i marudzą. Jestem zmęczona. Orla nie chce spać w swoim łóżeczku. Ale kiedy wracam do domu i patrzę na moje małe szczury, to czuję radość i miłość. Patrzę na mojego faceta i nie chciałabym...

Uważam pomysł dziecka na ratowanie związku za jeden z najgorszych pomysłów w historii ludzkości. Właściwie w pewien sposób pomysł dziecka w ogóle jest jazdą po bandzie. Pierwszy rok był apokaliptyczny. Przez co rozumiem pierwszy rok życia dziecka. Każdego. Przy drugim dziecku pierwszy rok był jeszcze gorszy. I to nie tylko dla związku, ale dla całej...

Hej Marta, Tu Marta. Nie będę pytać jak się miewasz, bo wiem, że bywa różnie. Chociaż w 2013 roku latem chyba bywa słabo. Mam dobrą wiadomość, za chwilę całe Twoje życie się zmieni. Musisz tylko zrobić pierwszy krok. Za kilka miesięcy będziesz mieszkać w Londynie. Mam kilka rad. Na początek – taką praktyczną. Czym prędzej...

Zaraz minie pięć lat spędzonych w jednym mieszkaniu. Nie osiągnęłam takiego wyniku w żadnym mieszkaniu, odkąd miałam dziewiętnaście lat i wyjechałam na studia z Gdańska do Glasgow. I uczucia mam ambiwalentne. Z jednej strony – fajnie mieć coś stałego. Urządzić się po swojemum, na tyle, na ile mieliśmy siłę przez pięć lat rodzenia i odchowywania...

Pamiętam powtarzającą się scenę z mojego wczesnego okresu nastoletniego. Siedzę rano przed otwartą szafą i przez godzinę lub dwie wymyślam w co się ubrać. Chciałabym móc stwierdzić, że żartuję, że to hiperbola i że wcale tak nie było, ale nie chcę kłamać. Tak było. Owszem, miałam jedenaście lat i byłam niemądra, niemniej w tamtym momencie...

Ten tekst to scenariusz odcinka podcastu, zapraszam do wysłuchania tutaj. Bridgertonowie kilka lat temu wtargnęli na nasze ekrany i zrobiło się głośno. A to obrzydliwa poprawność polityczna, a to niezgodne z epoką stroje i tak dalej. To trochę jak szukanie realizmu w opowieści o małej syrence, czy może być czarna czy nie. Jak dla mnie...

Majówkę spędziliśmy w magicznym leśnym domu mojej wieloletniej koleżanki.W ogrodzie pełnym kwiatów, popijając kawę, herbatę i wino na słońcu i zagryzając je pieczywem i serem z marketu farmerskiego.Czy kładąc się do snu obie córeczki ozdobiły cioci pokój i pościel zawartością żołądka, jedna po drugiej? Oczywiście. Zatem majówkę można zaliczyć jako udaną. Powróciwszy z majówki, spotkałam...

Ten tekst stanowił scenariusz do odcinka podcastu. Zapraszam do wysłuchania, uważam, że to jeden z najlepszych odcinków, jakie nagrałam. Jak dużo wiesz o Margaret Thatcher? Myślę, że to kluczowe pytanie na początek. I nie wypominam nikomu, jeśli nie wie za dużo. Nauczanie historii w większości krajów skupia się na własnym poletku, jeśli dobrze pójdzie. A...

Jestem twórczynią leniwą i jeszcze leniwszą (mikrominimini)influencerką. Jeśli ktoś często o coś pyta, zupełnie nie chce mi się za każdym razem odpowiadać. Dlatego piszę teksty, żeby nie musieć. WIN. O zabawki pytania padają dość często. Co kupić własnemu dziecku lub co kupić w prezencie. Zebrałam zatem zabawki, które po wielu miesiącach, a nawet po latach...

Koniec blogów wieszczy się od dobrych kilku lat. Może nawet dłużej. W zasadzie od momentu, kiedy spore pieniądze przeniosły się na YouTube. Czy zgadzam się, że blogi umierają? Chyba tak. Kiedy zaczynałam w blogosferze, znałam dziesiątki blogów. Gigantów jak Kominek i niszowych jak osoby, które u mnie komentowały. Aktywnie szukałam ciekawych treści i nowych autorów.Za...

Tekst jest szkicem scenariusza mojego podcastu. Całego odcinka posłuchacie tutaj. Nie mogę pominąć tematu, ponieważ w sobotę 6 maja żył nim w mniejszym lub większym stopniu świat. Instagram zalały mi stories osób oglądających wydarzenie na żywo. Na początku pilnowałam dziecko na kids noga i spoglądałam na relację na BBC na telefonie, a potem mieliśmy w...