Marta Dziok-Kaczyńska

Blog – Strona 10 z 56 – Riennahera

Kiedy rodzi się dziecko, rodzi się i matka, mówi mądry aforyzm. W duchu równouprawnienia, nie chcę jednak pisać dzisiaj tylko o matkach, ale i o ojcach. O rodzicach w ogóle. Bo kiedy rodzi się dziecko, wchodzisz w nową rolę. Czy to jako kobieta, czy jako mężczyzna. Część rodzicielskich doświadczeń będzie specyficzna dla matek lub ojców,...

Jak wygląda Wasz wymarzony dom? Myślałam kiedyś, że mój wymarzony dom pełen jest wzorów, drewna, perskich dywanów, ciężkich firan, gobelinów. Kanapy, poduszki, ornamenty, zdobienia…Niczym szlachecki zamek gdzieś w głębi Highlandów. Z dobrami rodowymi uzbieranymi przez wiele pokoleń. Niczym orientalna boho oaza. Bogactwo, przesada, intensywne barwy. Takie wnętrza są bardzo efektowne i piękne. Nie znam nikogo,...

Artykuł sponsorowany Terrible Twos, mówili. Bunt dwulatka. Coś na kształt Wojny Stuletniej, każdy dzień wydaje się trwać sto dni. Co bardziej odważni i zabawni rodzice radzili, żeby się nie przyzwyczajać do dobrego, bo potem wjeżdżają Fucking Fours.  Ale trzylatki miały być w porządku. Bunt im mija, będą słodkie i kochane i mniamuśne, mówili.  Znajome matki...

Są Walentynki. O miłości klepię tu odkąd powstał ten blog. Każdy będzie dzisiaj mówił o miłości. A my…porozmawiajmy o seksie. W ogóle nie podejrzewałam, że będę pisać na ten temat. Kiedy jednak podczas sesji Q&A na instagramie padło pytanie czy będę pisać o zabawkach erotycznych, a potem posypały się entuzjastyczne wiadomości, że chcecie o seksie...

Od dawna twierdzę, że wena nie istnieje. Ale to nie do końca prawda. Wena nie jest niezbędna do tworzenia, ale w niektóre dni wszystko idzie jak po maśle, a w inne nie idzie zupełnie.Piszę z mniejszymi lub większymi sukcesami od ponad dwudziestu lat. Od wiedźmińskich fanfików, przez wiele blogów, prace na studiach, po kilka artykułów...

Mój mąż obchodził niedawno trzydzieste piąte urodziny. Jesteśmy z tego samego rocznika, więc za chwilę czeka mnie to samo. Wspominam o nim, ponieważ szukałam okolicznościowej kartki, którą dołączyłabym do jego prezentów. Myślałam, że 35 to taki kamień milowy jak 20 czy 30, ja tak to odczuwam. Producenci kartek mają jednak inne zdanie i nie oferowali...

Było świetnie, ale i ciężko. Jak zwykle, kiedy spada na człowieka zbyt wiele dobra. Ktokolwiek powiedział, że od przybytku głowa nie boli, nie miał racji. Bo od dobrych rzeczy byłam przebodźcowana i przemęczona…A było to tak: Poprawianie książki Cięłam i cięłam. I tak mniej niż mogłabym. Mniej niż powinnam. Kiedy usłyszałam, że powinnam ciąć, zrobiło...

Dzisiejszy artykuł (hu hu!) jest to w dużym stopniu kontynuacją, a może uzupełnieniem, tekstu o organizacji dla nieogarów. Rozwija wątki, które już poruszałam. Są naukowe teorie o wyrabianiu nawyków, ja nie jestem naukowcem. Jestem tylko blogerką i aspirującą pisarką i kobietą po trzydziestce. To jest na tyle dużo lat, że jeśli chcę coś zrobić ze...

Raz na kilka lat trzeba napisać o przyjaźni. Tym bardziej teraz, kiedy jestem na zupełnie innym etapie życiowym niż trzy, cztery lata temu. Spędzam czas z inną mieszanką ludzi. Choć niektórzy wciąż ze mną są, od lat. Może na zawsze. Może na tyle, na ile będziemy się potrzebować. Bo przyjaźń oparta jest na potrzebie. Potrzebie...

Jeszcze na studiach zapytałam dziewczynę mojego współlokatora, pół Angielkę, pół Francuzkę, o pewien interesujący mnie szczegół bycia dwujęzyczną. Odpowiedziała wyczerpująco, dodając po chwili, że to zaskakujące pytanie z mojej strony. Bo przecież sama jestem dwujęzyczna. Na tamtym etapie, po jakichś czterech latach pobytu w Szkocji, w ogóle nie myślałam o sobie w ten sposób. Co to...

Przez większość czasu jestem zadowolona ze swoich decyzji rodzicielskich. Przez większość czasu, kiedy nie wchodzę do internetu lub nie oglądam się na innych. Bo piekło to inni ludzie. A zwłaszcza porównywanie się do nich i zastanawianie jak wypada się na ich tle. Z drugim dzieckiem i tak jest łatwiej, bo wiesz, że przynajmniej po X...

Kiedy urodziła się moja starsza córka, pytałam retorycznie jak wychować dziewczynkę w świecie, który być może jest dla dziewczynek lepszy niż kiedykolwiek wcześniej, co nie znaczy jednak, że jest dobry. Od tego czasu naczytałam się sporo o problemach mojej społeczności. Moimi obserwatorkami są głównie kobiety. Nie odbieram mężczyznom praw do ich problemów, nie twierdzę, że...

Lubicie książki? Ja zawsze myślałam, że je kocham. Czas spędzony z książką na łóżku, w fotelu czy w pociągu, w parku, w czytelni czy na ławce, zaliczałam od dziecka do najprzyjemniejszych momentów codziennego życia. Przynajmniej tak dobrych jak seks, jakościowa whisky, uśmiech bąbelka, good hair day czy kakao z piankami. Tak kochałam książki, aż w...

Papież Franciszek podczas cotygodniowej audiencji generalnej ogłosił wszem i wobec, że posiadanie zwierząt zamiast dzieci jest egoistyczne. Gdyby papież był twórcą internetowym, uznałabym, że próbuje być kontrowersyjny na siłę i nabić sobie statystyki clickbaitem. Niestety, papież nie jest blogerem, a papieżem. Należałoby okazać swojej społeczności minimum odpowiedzialności i wrażliwości… Zgodzę się, że posiadanie zwierząt wypełnia...

Pamiętam jak w 2010 roku stałam na przystanku autobusowym naprzeciwko budynku w którym mieszkałam w Glasgow, na Hyndland Road. Byłam wtedy nieogarniętą i mocno spóźnialską studentką. Próbowałam odgadnąć czy mój autobus już odjechał czy dopiero przyjedzie. Powiedzmy, że brytyjskie rozkłady jazdy są mało pomocne, podając mniej więcej co ile minut pojawia się autobus.Pamiętam, jak próbowałam...

Z biegiem lat coraz lepiej rozumiem postać Dartha Vadera. Nie jest może najprzyjemniejsza, nie jest może godna podziwu, ale rozumiem go. Jako rodzic dwójki dzieci, też chwilami wolałabym w czarnym kombinezonie (w którym nie trzeba martwić się worami pod oczami) chodzić do pracy po drugiej stronie odległej galaktyki niż wysłuchiwać pisków i krzyków “Maaaamooo”. Darth...

Szybko poszło, co? A może po prostu starzeję się i czas zaczyna mi przeciekać między palcami. Kiedy miałam 17 lat, pół życia temu, przewracałam oczami na stwierdzenia, że ani się opamiętasz, jesteś dorosły, a potem stary. Teraz czuję, że dokładnie tak jest. Ale dość już starczego smęcenia. Przejdźmy do konkretów. Co też działo się w...

Tradycji niech stanie się zadość. Wpis z postanowieniami publikuję sumiennie od 2013 roku. Wielu nawet udaje mi się dotrzymać. Na przykład tego, żeby nigdy w życiu nie pić już rakiji. Postanowiłam i usilnie się go trzymam. Grunt, żeby postanowienia były realistyczne… W 2021 chciałam budować nawyki. I wyszło całkiem nieźle. Rozpracowałam sporo rzeczy, które sprawiały...

Jeśli rok 2020 był dla wielu z nas może najcięższym w życiu, 2021 nie był wiele łatwiejszy. Zewsząd napływały i wciąż napływają złe wiadomości. Świat z wielu stron, może z większości stron, jawi się jako otchłań rozpaczy. Nie zamierzam udawać, że wszystko jest super. Ale nie da się żyć myśląc ciągle o nieszczęściu. To znaczy,...

Zawsze byłam bałaganiarą. Zawsze byłam niezorganizowana. Zawsze byłam chaotyczna i zapominalska. Nawet kiedy pracowałam jako asystentka dyrektora sprzedaży i moim zadaniem było między innymi organizować mu życie. Ponieważ nie było to moje jedyne zadanie (z pozostałymi radziłam sobie dobrze), a on był jeszcze gorzej zorganizowany, nie zwolnił mnie tylko przewracał oczami, a potem dał awans...

Jestem skonfundowana. Pierwszy sezon jaki był, każdy widział. No, był. Miał kilka dobrych momentów, miał kilka momentów kultowych (Toss a Coin…), miał momenty, o których wszyscy woleliby zapomnieć. Na sezon drugi czekaliśmy z dużą dozą sceptycyzmu. I tak, jestem skonfundowana. Bo nie wiem czy mnie zawiódł czy nie. Obejrzałam serial, który momentami jest zupełnie dobry....

Zwykle zaczyna się tak samo. Najpierw naukowcy wypowiadają się w mediach. Dopóki nie ma w mediach wypowiedzi naukowców, wiadomo, że lockdownu nie będzie. Chwilowo.Nie wszyscy mówią jednogłośnie. Na początku nie wiadomo co myśleć, ponieważ głosy tworzą kakofonię. Profesor X z University of Y twierdzi, że trzeba działać. Jednak jego akademicki kolega, Profesor Ą z University...

Hair IS everything.  Nie jestem i nie będę włosomaniaczką. Nie mam do tego cierpliwości. Nie umiem skupić się na  przeczesywaniu całych forum informacji na temat mycia, suszenia i olejowania. A potem dochodzenia do tego co działa na mnie, metodą prób i błędów. Podziwiam, kiedy ktoś tę cierpliwość ma, ja nie mam. Ale jestem tylko człowiekiem i...

Na samym początku – disclaimer. Nie uważam się za osobę bardzo stylową. Może nigdy nie będę się za taką uważać. Myśląc o osobach stylowych mam na myśli kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt i naprawdę nie dorastam im do pięt. Kiedy patrzę na siebie widzę wciąż Pokemona. Chociaż przy próbach bycia obiektywną, widzę dużą różnicę poziomu tego Pokemona...

Tekst we współpracy z Kuukivi Wraps  Moją pierwszą chustę kupiłam prawie trzy lata temu, niedługo po porodzie, w akcie totalnej desperacji. Na próbę, z amazon, bez żadnego researchu ani wiedzy z czym to się je. Była umiarkowaną porażką. Zraziłam się. Trzy lata później wiem już zdecydowanie więcej i chociaż żaden ze mnie mistrz chustowania, chociaż...

Dawanie prezentów jest o wiele przyjemniejsze niż ich dostawanie. Przynajmniej od pewnego wieku. Przynajmniej kiedy naprawdę się postarasz i wiesz, że to co przekazujesz, zapakowane w błyszczący papierek lub recyklingowaną torebkę z minionych Świąt, jest naprawdę DOBRE. I naprawdę dopasowane do gustu obdarowanej osoby.  Najbardziej lubię prezenty, które się zużywają. Takie, które do czegoś służą...

Zauważyłam, że do najpopularniejszych tekstów w historii mojego bloga należy 10 myśli o pracy w biurze. Bardzo mnie to zdziwiło. Skoro jednak interesuje to Czytelnika, a właśnie minęły mi trzy lata odkąd nie chodzę codziennie do pracy. Moim ostatnim dniem na etacie w biurze na stanowisku Account Manager w czasopiśmie turystycznym, był piątek 30 listopada...

To był bardzo męczący miesiąc. Głównie pozytywnie, ale jednak męczący.  Zaczął się od starcia na placu zabaw. Pierwszy raz odkąd jestem matką. Nie wierzę w ogóle, że to piszę, ale nie mogłam dojść do siebie i byłam wstrząśnięta, więc jednak to chyba dla mnie ważne…Nie będę wchodzić w szczegóły, dość, że starałam się być miła...

Dostałam wiadomość od obserwatorki. Pisała, że pierwszy raz od lat ma ochotę przestać mnie obserwować, ponieważ kiedy widzi, że ćwiczę i dbam o siebie, czuje się ze sobą źle. Czuje się winna, że tego nie robi. A przecież da się, skoro ja mogę.  Tak. Da się. Ja mogę. Ale czy każdy może? Mogę, bo mam...

Założyłam tego bloga z zazdrości. Bo jakieś cizie robiły sobie zdjęcia w ciuszkach i czy ja jestem jakaś gorsza od nich? Więc też zostałam cizią w ciuszkach. Założyłam blog szafiarski. Miałam dwadzieścia jeden lat i dodawałam pierwsze wpisy z pokoju z wielkim oknem z widokiem na Dudley Drive w Glasgow. Za oknem szumiały wysokie drzewa. ...

Po co nam były te dzieci? – pytam męża.  Jest weekend. Wychodzi z nimi sam na spacer, żeby dać mi chwilę czasu dla siebie. Zwykle wykorzystuję tę chwilę na spokojny prysznic w samotności, posprzątanie salonu i napisanie tekstu.  Transcendencja! – odpowiada zadowolony.  Orla leży w gondoli wózka wpatrzona w sufit, po tym jak po dwóch...

Zawsze zastanawiam się czy jest jeszcze miejsce u mnie na takie teksty, bo zdecydowanie bardziej się zrobiło felietonowo. Ale jeśli wierzyć Waszemu feedbackowi, to jest i korzystacie z poleceń. Zatem polecę z wielką chęcią i będę polecać w przyszłości.  Wszystko sprawdzone długim używaniem. Bo umówmy się. U mnie “nowość” w kosmetyczce to znaczy tylko tyle,...

Wiem, że dla mnóstwa osób dwa miesiące bez zakupów to zupełna życiowa norma. Dla mnie to nie była norma. Myślę, że nie będzie przesadą, jeśli przyznam, że przez wiele lat byłam uzależniona od zakupów. Może nie patologicznie, może nie przejmowało to kontroli nad moim życiem, ale byłam.  Ma to z pewnością związek z wagą, jaką...

Uwaga, chwilę ponarzekam. Ale tylko chwilę.  Znakomitą większość czasu jestem tak zmęczona, że nie mam siły myśleć. A jeśli nie zmęczona, to zaabsorbowana. Zauważyłam, że kiedy idę sama na targ po ser jestem w stanie wymyślić podczas tego półgodzinnego spaceru o wiele więcej niż w domu z dzieckiem przez cały dzień. Ale jestem o wiele...